Historia rodziny Dembińskich cz.6

Niestepowo

C. Gałąź Szczęsnego. Szczęsny (II pok.), dziedzic dóbr Gorenic, Garlicy i Dalechowy, brat najmłodszy kasztelana krakowskiego Walentego i Piotra, sędziego ziemskiego krakowskiego, ożeniony najpierw z Elzbietą Łęcką herbu Jastrzębiec, z której synowie Krzysztof i Jan, oraz córki Barbara i Zuzanna (Terr. crac. 1540 ks. 6 f. 1591); powtóre z Zofią Strzalanką herbu Kotwicz, córką Janusza ze Sosnowic Strzały (Terr. 1545 ks. 7 f. 1000), z którj synowie Stanisław, Mikołaj, Zbożny-Szczęsny, Andrzej i córka Katarzyna (Terr. 1551 ks. 9 f. 161); po raz trzeci poślubił Katarzynę Siedlecką herbu Grzymała, córkę Hieronima (Terr. 1568 ks. 32 f. 732), z tą wszakże nie miał już potomstwa.

Z córek jego wyszła Barbara za Jakóba Przyłuskiego herbu Lubicz, tenutaryusza na Szczucienie, pisarza grodzkiego przemyślskiego (Terr. 1550 ks. 7 f. 1587, Inscr. 1550 ks. 62 f. 183), Zuzanna zaś za Adama Świerczowskiego herbu Trąby (Inscr. 1563 ks.81 f. 1421). Z synów: (1.) Krzysztof, dziedzic części Gorenic, ożeniony z Anną Oraczowską herbu Szreniawa z krzyżem, córką Piotra, dworzanina JKMci (Terr. 1571 ks. 34 f. 1120, 1126, Inscr. 1563 ks. 81 f. 1213), umarł bezdzietnie około 1571 roku, bo w tym czasie już brat jego (2.) Jan występuje jako jego sukcesor. Miał Jan za żonę Krystynę Oraczowską, siostrę swej bratowej (Terr. 1571). O ile mogliśmy dociec, nie pozostawił także potomstwa. (3.) Stanisław, najstarszy syn Szczęsnego z Strzalanki, dzedzic Cieślina, Kobyłczyc, Zawady, zmarły 1585 r., miał za żonę Zofię Kłobukowską herbu Oksza, o czem świadczą akta ziemskie krakowskie z r. 1571 ks. 34 f. 1050, akta lelowskie 1577 ks. 5 f. 4. 7; akta wislickie z r. 1583 itd. Miał synów: Sobastyana, ster., Stanisława i Marcina, zwanego „Marsem polskim” (Nies.), poległego pod Smoleńskiem (Terr. Crac. 1600 ks. 78 f. 136, akta lelowskie 1590 ks. 12 f. 20). O (4.) Mikołaju nie ma śladu, czy pozostawił potomstwo; występuje w aktach do r. 1579. (5.) Andrzej, dziedzic Lgoty i Ostrężnicy, miał dwie żony: najprzód Dorotę Żeromską z Kłoniszowa, córkę Joachima (Terr. Crac. 1583 ks. 48 f. 463); powtóre Zofią z Rupniowa Ujejską herbu Szreniawa (Inscr. Crac. 1611 ks 192 f 138). Pozostawił dwóch synów: Szczęsnego, pana na Lgocie (1618), Jana i Andrzeja Konstantego, ożenionego z Katarzyną z Wrocimia Paszkówną, sdo vto za Ludwikiem Rawiczem Dembińskim (zob. niż.), z której piąte pokolenie: córki Elżbieta za Stanisławem Zarskim herbu Starykoń (Insc. 1655 ks. 274 f. 1623) i Maryanna, oraz trzech synów. Z tych Franciszka losy nie są nam znane, Jan, dziedzic Gór i Polichny, ożeniony z Apolinarą z Pisar herbu Szreniawa, córką Achacgo i Elżbiety z Lipia (Insc. 1676 ks. 296 f. 582), która sdo voto wyszła za Andrzeja rawicza Dembińskiego, syna Andrzeja, burgrabiego krakowskiego, i Anny z pacanowa (zob. wyż.). Miał z nią syna Stanisława na Kluczkowicach (VI pok.), bezdzietnego, i córki: Annę Teresę, małżonkę Stanisława Jakóba Karwowskiego herbu Pnieinia, starosty wojnickiego (Inscr. 1728 ks. 344 f. 2573) i Salomeę za Stanisławem Sudrawskim herbu Gozdawa, miecznikiem Ziemi dobrzyńskiej (Inscr. 1689 ks. 309 f. 98). Stanisław, trzeci syn Andrzeja Konstantego, był ożeniony z Anną z Mokrego herbu Jelita, córką Andrzeja i Teresy z Bzowa Pankówny (Inscr. 1676 ks. 296 f. 773). – Prowadzi szczep główny:
Szczęsny Zbożny (III pok.), szósty z braci a trzeci syn Szczęsnego z Strzalanki, dziedzic części Lgoty i Ostrężnicy, oraz dóbr Gorenic. Po dwakroć wstępował w związki małżeńskie: Najpierw z Anną Frydrychowską herbu Kotwicz, córką Piotra (Terr. 1575 ks. 37 f 803), powtóre z Elżbietą, córką Krzysztofa treciusza (Treczy), sekretarza JKMci (Terr. 1598 ks. 76 f. 775). Z pierwszej żony (Inscr. 1608 ks. 185 f. 839) córki: Katarzyna za Krzysztofem Soborniowskim (Inscr. 1610 ks. 190 f. 1951), Jadwiga za Maciejem Grabowskim herbu Jastrzębiec (Inscr. 1623 ks. 218 f. 288). Z drugiej żony córki: Anna za Wojciechem Grodowskim herbu Lis (Inscr. 1623 ks. 218 f. 290), Agnieszka za marcinem Brachowskim (Inscr. 1623 ks. 218 f. 279), Zofia wreszcie za Wojciechem Wierzbickim herbu Nieczuja (Tamże). Z synów: Tomasz, wspomniany tylko raz w aktach (Inscr. 1651 ks. 269 f. 939), również Zygmunt (Inscr. 1623 ks. 218 f. 291). Trzeci syn Zbożnego z drugiego małżeństwa (Terr. 1621 ks. 97 f. 880):
Krzysztof (IV pok.), ożeniony z Krystyną z Sędziszowa Kosnówną (Kościeniówna) herbu Jastrzębiec, która sdo voto wyszła za Prokopa Aleksandra Rawicza dembińskiego (Inscr. 1651 ks. 269 f. 930-32), prowadzi ród dalej. Pozostawił synów Ludwika, Aleksandra i Stefana (Inscr. 1651 ks. 269 f. 939), oraz córki: Elzbietę, pmo vto za Pawłem Gutteterem Dobrodziejskim herbu Grzymała, sdo vto za Janem Grabińskim herbu Pomian (Inscr. 1655 ks. 274 f. 1023), Zuzannę, katarzynę i Annę (Inscr. 1645 ks. 258 f. 1623). Z synów Aleksander żył bezdzietnie z Zuzanną Węgierską herbu Belina, która po jego śmierci w r. 1689 była już małżonką Jana z Wielkiejwsi Wielowiejskiego, skarbnika województwa krakowskiego (Inscr. 1689 ks. 309 f. 167). Brat jego starszy:
Ludwik (V pok.), dziedzic Lgoty, Ostrężnicy, Janiny, Kołaczkowic, Smogorzowa, zmarły około 1687 roku, poslubił Katarzynę z Wrocimowic Paczkównę herbu Pół Orła, córkę Józefa, kasztelana radomskiego i Heleny z Brzezia herbu Zadora, wdowę po Andrzeju Konstantym Rawiczu Dembińskim (zob. wyż.). Z tego małżeństwa trzech synów: Franciszek Floryan, Antoni i Marcin, oraz dwie córki: Jadwiga i Zuzanna, jak świadczą działy zrobione między tem rodzeństwem (Inscr. 1690 ks. 310 f. 793). Z córek: Jadwiga pmo vto za Stefanem z Szumina Sierakowskim herbu Dołęga, porucznikiem roty hussarskiej księcia Biskupa krakowskiego (inscr. 1698 ks. 318 f. 1022, 1703; ks. 323 f. 1249), sdo vto za Michałem z Witowic Czernym herbu Nowina, stolnikiem wołyńskim (Inscr. 1703 ks. 323 f. 1567); Zuzanna za Stanisławem ze Silniczki Majem herbu Starykoń, kasztelanem wiślickim (Inscr. 1682 ks. 302 f. 1958). Z synów Ludwika:
1. Franciszek (VI pok.), najstarszy, dziedzic dóbr Gólczy, Witowic, Karśnicy, dnia 13 lutego 1690 roku mianowany miecznikiem krakowskim i w tym charakterze w r. 1697 sędzia kapturowy konferderacyi województwa krakowskiego, dnia 17 wrsześnia 1697 roku powołany do senatu jako kasztelan sądecki, w r. 1700 otrzymał starostwo wolbromskie, wreszcie dnia 18 listopada 1708 roku postąpił na kasztelanią wojnicką. Sejmik proszowski pod laską Józefa Michałowskiego, stolnika różańskego, feria Vta post Simonis et Judae 1710 r. zebrany, uchwalił dla zasłużonego kasztelana następujące dziękczynienie:
„Przez wszystek czas nieszczęśliwości w Rezczypospolitej i w województwie naszem doznaliśmy cnoty wielkiej, poczciwości et intaminatam fidem JW. Franciszka Dembińskigo, kasztelana wojnickiego, który nie tylko aeque z nami omnia adversa ponosił, ale też zawsze będąc praesens ze stratą fortuny swojej, z ubliżeniem pod czas honoru, z ujmą zdroiwa i życia wszystkie pro posse wcześnie amovebat następujące na województwo (cum invidia innych województw)ciężkości i prawie całość całego województwa miał na pieczy i staraniu swojem, za co jako winne JMci naszemu wielce miłościwemu Panu czynimy podziekowanie, tak w sercach naszych perennem zapisujemy gratitudinem za prace, fatygi i koszta circa conservationem województwa naszego. I lubo dla zwątlonego zdraowia wymawiał się ex hac cura województwa Jmć Pan, jeszcześmy uprosili, aby non deserat in hoc afflicto statu i miał curam interesów województwa naszego. A lubo tak wielkie koszta, prace i starania w tak nieszczęśliwym czasie rekompensować JMci kasztelanowi wojnickiemu insta gratitudine przypowszechnej zgodzie deklarowaliśmy a JMć mając respekt super calamitatem temporia nie pretendował, ochotą naszą kontentował się, jednak jego dobra wszystkie od podatków wszystkich, wszelkich uchwał na lat dwie libertujemy i aby z nich panowie exaktorowie nic nie tendowali mieć chcemy” (Lauda prossoviaensia, ks. 3 f. 170, 172, 246, 294).
Juz poprzednio w r. 1709 dziękowały kasztelanowi zgromadzone w Proszowicach stany „za nieustające około dobra pospolitego pieczołowanie i wszelkie według możności wszelkiemu złemu zabiegi” a na sejmiku dnia 7 sycznia 1710 r. odbytym polecono w insrukcyi posłom między innemi:
„JWgo Franciszka Dembińskiego, kasztelana wojnickiego, którego sublime et erectum ingenium ex meritis dawnych domu swego są każdemu wiadome, quis non censebit godnego w tej Ojczyźnie honorów? Zaczem pp.posłowie upraszać będą JKról Mość, aby był w łasce jego tak konserwowany jako ten, którego cnsilium cum luce cognata dedit potestas i faworom go pańskim zalecili, żeby go w konfidencyi wiernych rad swoich niezapominał” (Tamże, f. 145). Umarł kasztelan 1727 roku. Ożeniony był z Krystyną z Szczeczna Borkówną herbu Wąż, cóką Józefa, kasztelana radomskiego i Heleny z Brzezia herbu Zadora (Inscr. 1691 ks. 311 f. 270). Z niż miał dwie córki: Salomeę, małżonkę Józefa z Michałowa Michałowskiego herbu Jasieńczyk, stolnika różańskiego, sędziego grodzkiego krakowskiego i Petronellę, małżonkę Franciszka Jaxy Otfinowskiego herbu Gryf, starosty szczerczowskiego (Inscr. 1732 ks.347 f. 1581), oraz czterech synów: Ludwika, Józefa, Jana i Stanisława. Z tych: a) Ludwik, starosta pieczonogski 1743 r., dziedzic Szczekocin, Drózykowa, Bogdala, Białaczowa, Adamowic, Solca, karsnicy, Witowic, Gruszowa, zmarły 1758 roku, miał za żonę Justynę Piegłowską herbu Nałęcz (Inscr. 1726 ks. 342 f. 3189, ks. 343 f. 249. 289), córkę Jana, kasztelana oświęcimskiego i Salomei z Dembian Dembińskiej herbu Nieczuja (zob. niż.), siostrę Stefana Piegłowskiego, starosty czechowskiego, i Maryanny z Piegłowskich Konstantowej Popielowej, stolnikowej wiślickiej. Z nią spłodził córkę Krystynę, pmo vto za Aleksandrem Romerem herbu Jelita, pułkownikiem wojsk koronnych, sdo voto za Stanisławem Łętowskim herbu Ogończyk, podkomorzym generalnym województwa krakowskiego (Pozwy do sądów ziem. krak. 1791 ks. 13 f. 1869, Tamże 1792 ks. 14 f. 647), i syna Franciszka, po ojcu starostę pieczonogskiego. ten miał dwie żony: najprzód Ludwikę z Brzezia Russocką herbu Zadora, córkę Rafała, majora leibgwardyi konnej i Zofii z Kępińskich herb Niesobia, a następnie Annę Kępińską herbu Niesobia (zap.zim. lelowskie 1796 r.). Pozostawił dwie córki: Teklę za Marcinem Wierzbowskim herbu Jastrzębiec, majorem b. wojsk polskich (transact. 1800 ks. 15 f. 84), i Annę za Janem kantym Mieroszowskim herbu Ślepowron, szmbelanem JKMci, synem Adama, łowczego łęczyckiego, i Barbaryz Otfinowskich (Transact. judicii terr. crac. 1788 ks. 13 f. 225); oraz syna Jana Kantego, po którym z Antoniny Łodzińskiej herbu radwan, córki Józefa i Maryanny z Bronickich, wnuki Franciszka i joanny z Gołuchowskich, prawnuki Mikołaja i Anny z Stokowskich (transact. 1805 ks. 15 f. 547) syn Aleksander, zmarły we Francyi i dwie córki: Magdalena Jackowa Kochanowska (um. 1877 r.) i Franciszka janowa Siemieńska. – b) Józef, drugi syn kasztelana Franciszka, starosta wolbromski od r. 1723 osłabiony na umyśle i dlatego będący pod kuratelą braci Ludwika i Jana aż do r. 1738, miał za żonę Salomeę z Słupowa Szambekównę herbu własnego, podkomorzankę krakowską, która, rozwiodłszy sie z nim, poslubiła sdo vto Antoniego Łodzię Ponińskiego, wojewodę poznańskiego (zob. roczn. I str. 300). – c) Stanisław, najmłodszy syn kasztelana, poświęcił się życiu zakonnemu, w którem przybrał imię „Franciszka”. Był kanonikiem Stróżów grobu Chrystusowego w Miechowie i proboszczem wrocimowskim (Inscr. 1727 ks. 343 f. 1784). – d) Trzeci z rzędu syn kasztelana Franciszka i Krystyny Borkówny:
Jan (VII pok.), starosta wolbromski i jodłowski,zmarły 1754 roku, był w r. 1728 posłem z województwa krakowskiego na sejm grodzieński, w r. 1740 został łowczym krakowskim po zrezygnowaniu z tej godności swego brata stryjecznego, Stanisława Kostki Rawicza Dembińskiego, syna Antoniego (zob. niż.). W r. 1752 cedował starostwo wolbromskie Stanisławowi Kostce Nieczui Dembińskiemu, podówczas pułkownikowi wojsk koronnych a późniejszemu wojewodzi krakowskiemu (zob. niż.). Ożeniony był z Maryanną hrabianką z Siecina Krasicką herbu Rogala, kasztelanką halicką, wdową po Antonim Czermińskim, kasztelanie małogoskim (zob. Roczn. II str. 141), która po śmierci męża także zapadła na umysle. Z tego małżeństwa było dwóch synów: Kajetan, starosta rudeński, bezżenny, i:
Franciszek (VIII pok.), dziedzic Szczekocin, Bogdała, Wymysłowa, Małoszowa, Bolówca itd., w r. 1762 starosta wolbromski, w r. 1769 starosta także jodłowski, zmarły 22 grudnia 1776 roku. Pojął za żonę w roku 1762 Urszulę Morsztynównę herbu Leliwa, córkę Jana Tomasza, kasztelana wiślickiego i Natalii ze Słupowa Szambekówny, kasztelanki oświęcimskiej (zob. Roczn. I str. 296) wnukę Stanisława Morsztyna, chorążego sandomirskiego i katarzyny Żaboklickiej herbu Roch, wojewodzianki podolskiej, sdo vto Marcinowej Dembińskiej herbu Rawicz (zob. niż.). Była to osoba wysokiego wykształcenia, odgrywająca wielką rolę za panowania Stanisława Augusta, który ją bardzo wysoko cenił. Słynna z wdzięków, rozumu i energii, jeszcze panną będąc, jeździła konno i brała udział w polowaniach nawet na grubego zwierza, nie lękając się ani strzałó ani kłów dzika. Gdy została mężatką, podwoiła upodobanie w tych męzkich zabawach a więcej przypadały jej do gustu sejmiki i obrady w sprawch krajowych, aniżeli uczty i tańce. Wczesna śmierć męża pozbawiła ją opieki i podpory; ale się nie zatrwożyła tem dzielna niewiasta. Na jej barki spadł ciężar zarządu obszernego majątku a nadewszystko przewodniczenie w sprawach ogół obchodzących; wzięła to wszystko na siebie, nie zaniedbawszy obok tego starannego wychowania dzieci. O bogatą wdowę liczne pojawiły się swaty, ale starościna odpowiedziała: że myśląc o dzieciach i kraju, nie ma czasu przypatrywać się, jak wyglądają pretendenci do jej ręki, a raczej do jej majątku. Taka stanowcza odpowiedź przecięłą od razu wszelkie nadzieje, a starościna, wolna od próżnych zabiegów, znalazła więcej czasu do wypełniania obowiązków matki i obywatelki. Podług świadectwa współczesnych, przed r. 1794 wszystkie wybory urzędników, posłów na sejmy i deputatów na trybunały, nie odbywały się inaczej ja za wpływaem starościny, która trzęsła interesami województwa krakowskiego i sandomirskiego. Zaraz po rozesłaniu uniwersałów zwołjących sejmiki, na umówiony dzień pani starościna posyłała swego marszałka z kredensową i kuchenną służbą do miasteczka powiatowego Proszowic, gdzie najmowano najobszerniejsze, jakie można było znaleźć pokoje, zastawiano stoły, a beczki z winem stały otwarte dla wszystkich. Te wspaniałe podejmowania weszły w obyczaj i rachowano na nie z całą penością, to też nikt z jeżdżących do Proszowic nie miał potrzeby zaopatrywania się w żywność i napoje. Kogo nie mogła ująć pani starościna hojnością, ujmowała go siłą swego rozumu, umiejętnością wystawiania interesu krajowego, i dla tego pewną była swoich kandydatów tak dalece, że nikt nie pomyślał walczyć z nimi o pierwszeństwo. Umiał ten wpływ ocenić Król Stanisław August i starł się usilnie o życzliwość pani starościny, a wracając z Krakowa 1787 r., właśnie przed mającym się rozpocząć wielkiej pamięci sejmem, wstąpił do Szczekocina w dniu 8 lipca i dwa dni tam gościł. Czy te łaski królewskie ujęły przemożną panią starościnę, wątpić się godzi, bo ona nigdy wachających się i niepewnych czynów królewskich nie była zwolenniczką. W roku 1794 patrzeć musiała z rozdartem sercem na klęskę Kościuszki i smierć generałów Grochowskiego i Wodzickiego na polach Szczekocina. W późnym wieku była jej jedyną pociechą i podporą była wnuczka Amelia później zamężna za Ludwikiem Nieczują Dembińskim (zob. niż.). Na jej ręku też skonała starościna, licząc lat 80 w r. 1824, zachowawszy aż do ostatniej chwili czerstwość umysłu, wesołość nieudaną, obok powagi, przytomność, wszechstronne wiadomości i najserdeczniejszą polską gościnność. W Szczekocinach wzniosłą wspaniały pałac a kościół tamtejszy, którym się szczególnie opiekowała, przyozdobiła wspaniałym nagrobkiem, który wystawiła dziadowi, ojcu i mężowi Dembińskim, z następującym napisem: „Franciszkowi Rawicz z Dembian i Krystynie z Borków Dembińskich, kasztelaństwu wojnickim,jako wnuka; Janowi i Maryannie z hrabiów Krasickich, łowstwu krakowskim, jako synowa i Franciszkowi, starości wolbromskiemu, jako małżonka, Urszula z Morsztynów Dembińska za dług wdzięczności ten marmur kładzie R. P.1780, prosząc czytelnika o pobożn za dusze ich westchnienie do Boga” (Zob. artkuł: „Szczekociny i pani starościna wolbromska” prze A. Wicniarskiego w „Tygodniku Ilustrowanym” warszawskim, t. V r. 1862, str. 23). Mieli starostwo wolbromscy syna Ignacegi i tzry córki, Salomeę, Barbarę i Ksawerę (transactiones 1778 ks. 6 f. 235). Ostatnia już w r. 1781 nie żyła. Salomea oddała rękę Józefowi hrabiemu Wielhorskiemu herbu Kierdeja, najprzód generał-majorowi wojsk koronnych, nastepnie generałowi dywizyi i ministrowi wojny w r. 1814; barbara zaś poślubiła słynnego tadeusza czackiego herbu Świnka, starostę nowogrodzkiego (zob. Roczn. I str. 47 i 48).
Ignacy (IX pok.), starosta wolbromski i jodłowski, ostatni po mieczu potomek tej gałęzi Rawiczów Dembińskich, urodzony 1766 roku, zmarły 1829 r., po dwakrć wstępował w związki małżeńskie: najprzód z Maryanną Przebendowską herbu własnego, córką Ignacego, wojewody pomorskiego, i Felicyi hr. Wielopolskiej, wnuką Piotra, wojewody malborgskiego, i Urszuli Potockiej, siostrzenicą zaś księżny Maryanny Aleksandrowej Józefowej Sułkowskiej (zob. niż. rodowód Sułkowskich). Z tą rozwiedziony na mocy wyroków sądów biskupich, trybunalskich i prymasowskich (Inscr. Crac. 1788 ks. 405 f. 341), pojął powtórnie za małżonkę Katarzynę Gostkowską herbu Gozdawa, córke Konstantego z Witoszowa, generała wojsk koronnych i Zuzanny z Jordanów herbu Trąby, wnukę po matce Kazimierza Jordana, starosty siemichowskiego i Maryanny Wiktorówny (Protoc. 1792 ks. 20 f. 205, ks. 21 f. 1251-59). katarzyna z Gostkowskich starościna Dembińska umarła dnia 2 marca 1841 roku, pozostawiając tylko trzy córki: Karolinę za Adolfem Le Brun, ZOfią, niezamężną, i:
Amelią (X pok.), ur. 1799 r., zmarłą 1859 roku, zaślubioną na dniu 19 marca 1825 r. w Krakowie Ludwikowi Nieczi Dembińskiemu, którego potomstwo łączy w ten sposób krew Nieczujów z krwią Rawiczów młodszej gałęzi (zob. niż.).
2. Marcin (VI pok.), drugi syn Ludwika i Paczkówny (zob. wyż.) pan na Rosiejowie, które to dobra nabył od Stanisława Krupki, łowczy krakowski, ożeniony był z Katarzyną Żaboklicką herbu Roch, córką Nikodema, wojewody podolskiego, i Anny Bogorya Skotnickiej (Inscr. 1731 ks. 346 f. 1081), która powtórnie wyszła za Stanisława Morsztyna i była babką Urszuli z Morsztynów Franciszkowej Dembińskiej, starościny wolbromskiej (zob. wyż.), wreszcie tertio voto zaślubiła Jerzego hrabiego na Tęczynie Ossolińskiego herbu Topór, kasztelana zawichostskiego (Inscr. 1719 ks. 335 f. 1087.) Z niej syn Michał, pan na Rosiejowie, zmarły bezpotomnie 1738 r.
3. Antoni (VI pok.), trzeci syn Ludwika i Katarzyny z Wrocimowic Paczkówny, dziedzic Janiny, Kołaczkowic, od r. 1696 do 1720 łowczy krakowski, w r. 1700 deputat na Trybunał koronny, w r. 1730 stolnik krakowski, w tymże roku umarł. Miał dwie żony: pierwszą Maryannę z Wrzący Brzechfiankę herbu Jastrzębiec, córkę Franciszka (Inscr. 1699 ks. 319 f. 585), z której syn Stanisław Kostka i córka Elżbieta za Józefem Antonim Nieczują Dembińskim, stolnikiem bracławskim, synem Hieonima i Justyny z Piegłowskich (Inscr. 1720 ks. 337 f. 145). Po raz\wtóry poślubił Teresę z Lipia Lipską herbu Szreniawa, starościankę sądecką, czechowską i pereasławską, córkę Jana i Katarzyny Sapieżanki, wdowy po Lubomirskim, a córki Pawła Sapiehy, wojewody wileńskiego i hetmana wielkiego litewskiego. Z niej pzostawił syna Józefa Idziego, podpułkownika JKMci, bezpotomnego z Ludwiką Boryszowską herbu Poraj, wdową po Marcinie z Brzezia Chrząstowskim herbu Zadora (Inscr. 1740 ks. 354 f. 1729) i dwie córki: Konstancyą za Piotrem z Granowa Wodzickim herbu Leliwa, kasztelanem sandeckim i Annę pmo voto za Stanisławem z Brzezia Lanckorońskim, synem Jana, kasztelana radomskiego, i Jadwigi Tarłówny, kasztelanem radomskim; sdo voto za Maciejem Sołtykiem herbu własnego, wojewodą sandomirskim (Akta nowokorczyńskie 1763).
Stanisław Kostka Rawicz Dembiński (VII pok.), od r. 1730 łowczy krakowski, z której to godności zrezygnowawszy w r. 1740 na rzecz stryjecznego brata Jana (zob.wyż.), po jego smierci znów ten urząd piastował, miał dwie żony: pierwszą Helenę Gołuchowską herbu Leliwa, córkę Seweryna i Heleny Maciejowskiej herbu Ciołek, wdowę po Samuelu z Żelanki Żeleńskim; z tą bezdzietny. Drugą jego żoną była Antonina z Dobrego Dobrzanska herbu Sas, córka Antoniego, podczaszego chełmińskiego, i Anny Dmościckiej herbu Ostoja, sdo voto po smierci Stanisława Kostki za Ignacym Mikułowskim herbu Drzewica, chorążym wiłkomirskim. StanisławKostka umarł 14 lipca 1764 roku, pochowany w kościele Reformatów w Wieliczce, których był tercyarzem; tamże spoczywają przed wielkim ołtarzem zwłoki jego macochy, Teresy z Lipia, zmarłej 10 lutego 1754 roku. Syn jego z drugiej żony:
Wincenty Fereryusz (VIII pok.), dziedzic dóbr Zbydniowa, w r. 1773 zapisany w grodzie krakowskim (Protoc. ks. 1 f. 402), w r. 1782 tytułowany starostą przyłuskim (przylusiensis, Tamże ks. 10 f. 139), był w r. 1791 wojskim większym krakowskim (Akta nowokorczyńskie), poczem ustają wszelkie o nim wzmianki. Prawdopodobnie zginął za czasów kościuszkowskich.

Wydali Rawiczowie Dembińscy 1 kasztelana krakowskiego a zarazem podskarbiego, następnie kanclerza w. koronnego, 1 wojewodę inflantskiego, 3 kasztelanów: wojnckiego, bieckiego i rogozińskiego, i jednego kasztelana nominata warszawskiego. Starostwo wolbromskie było w ich ręku od r. 1700 niemal dziedziczne, tylko od r. 1752-1758 dzierzył je Stanisław Kostka Nieczuja Dembiński.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>